sobota, 29 września 2012

Prolog

Prolog

Od śmierci mojego ojca minęły już 2 miesiące a ja nadal nie wiem co mam robić, nie daję sobie z niczym rady. Mam tego wszystkiego dosyć, nie chce mi się żyć. Nie mam już nikogo do kogo mogłabym zwrócić się z problemami...
Pewnego wieczoru włączyłam na iPhonie smutne piosenki, zaczęłam ryczeć jak małe dziecko. Miałam nadzieję, że moje życie było tylko snem. Niestety. Dalej rozmyślając stwierdziłam, że muszę wziąć się w garść żeby nie popaść w żadną depresję. Przez internet kupiłam bilety na samolot do Londynu. Nie wiedziałam co dalej.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz