![]() |
| KTÓRA TERAZ LIŻE MONITOR? HAHAHA ;D |
Gdy doszliśmy już na miejsce, pożegnałam się z Davidem. W pewnym momencie spostrzegłam, że za nami stoi paparazzi i robią z nas jakieś gwiazdki. Powiedziałam Davidowi, żeby szedł ze mną do domu. Nie chciałam aby pytali go o mnie, przecież on mnie kocha i mógłby to powiedzieć.
W domu nie zastaliśmy nikogo. Kazałam Davidowi się rozgościć a ja poszłam się przebrać.
Zdjęłam tą elegancką koszulę i włożyłam koszulkę z napisem: I'm with the band, która znalazła się w moich prezentach urodzinowych. Niestety nie wiem od kogo ona jest.
Zeszłam na dół i zobaczyłam, że na kanapie śpi David. Postanowiłam, że napiszę do Harrego bo widzialam jego samochód na podjeździe. Harry odpisał, że będzie za kilkanaście minut bo jest czymś zajęty i jest u niego Lou. Z racji tego, że miałam jeszcze trochę czasu, postanowiłam wziąć laptopa i wejść na twittera, facebooka czy cokolwiek. Zawsze wolałam korzystać z laptopa niż telefonu. Weszłam na twittera, patrze na followersów a tam ponad 400 tys. I masakrycznie dużo tweetów. Postanowiłam, że sprawię im radość i odpisze na niektóre.
Czy to prawda, że zdradzasz Harrego? Jeżeli tak to jesteś wredną suką.
Odpowiedziałam: Kocham Harrego, ale czy wy nie przesadzacie? Nie mogę już mieć przyjaciół? Proszę, odnoś sie do ludzi z szacunkiem, nie chodzi tylko o mnie. Ale masz 14 lat i mówisz, że jestem suką?! Następny, milszy i nie związany z moją miłością do Harrego: Jakiej muzyki słuchasz? Słuchasz swoich przyjaciół czy też gustujesz w innej muzyce?
Kilka dni temu usłyszałam chłopców na żywo i mogę powiedzieć, ze jestem wielką fanką ich muzyki. Ale to nie wyklucza tego, że nie słucham też innych wykonawców. Jestem belieber i dziwię się sobie, że wcześniej nie słyszałam o 1D.
Kolejne i tymrazem strasznie dziwne : Czy to prawda, że Niall często pierdzi?
W sumie ja nigdy nie słyszałam/czułam żeby to zrobił..Więc naprawdę nie umiem odpowiedzieć na to pytanie :)
Natchnęłam się też na taki tweet: Wszyscy wiemy, że jesteś wredną suką, która zaraz zdradzi Harrego. Jeżeli chcesz żyć to radzę ci ROZSTAŃ SIĘ Z NIM.
moja odpowiedź brzmiała: Przestańcie tak mówić i mieszać mnie z błotem. Nie znacie mnie i nie wiecie jaka jestem. Wiesz, że te twoje groźby mogę podać na policję? Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę.
Na tym tweecie skończyłam odpowiadać. Wszędzie miałam spam: follow me, please.
Harrego jeszcze nie było, więc do tego czasu postanowiłam porobić im te follow, żeby się cieszyły.
Gdy przyszedł Harry, postanowił, że zabierze mnie gdzieś i to miało być tą niespodzianką.
Napisałam kartkę dla Davida, która brzmiała: Rozgość się, jestem z Harrym na mieście. Lucy :)
Włożyłam białe martensy i popędziłam za loczkiem. Wsiedliśmy do auta i jechaliśmy.
Harry zaparkował pod studiem tatuażu. Od zawsze chciałam mieć tatuaż, ale nie mogłam się odważyć. Pomyślałam, że kiedyś muszę spełnić to moje małe marzenie.
Weszliśmy do studia, które wyglądało...dziwnie. Harry stwierdził, że to najlepsze studio w mieście a ja mu wierzę. Spytałam Harrego jaki zamierza zrobić sobie tatuaż, on odpowiedział, że zobaczę.
Efektem końcowym był napis 'You can't give up, you have to wade into it further and further' ( nie możesz się poddać, musisz brnąć w to dalej i dalej. ) Stwierdziłam - ok, jego tatuaż, nie będę wtrącała się w to, co chce sobie wytatuować, a właściwie co już wytatuował. Może w domu spytam go o znaczenie tego tatuażu. W czasie, gdy powstawał tatuaż Harrego, postanowiłam pomyśleć co ja mogłabym sobie wytatuować. Później spytałam loczka, czy mogłabym zrobić sobie tatuaż i czy pracownicy znajdą dla mnie czas. Wszyscy byli zgodni co do tego, żebym zrobiła tatuaż. Postanowiłam wytatuować sobie na nadgarstku 'never give up' (nigdy się nie poddawaj).
Harry stwierdził, że efekt pracy tatuażysty jest super. Mi jego tatuaż też się podobał, choć nie do końca wiedziałam o co mu chodzi.
Gdy skończyli nam robić tatto, zrobiło się późno, więc wróciliśmy do domu.
Zastaliśmy tam Maggie, Sophie i Rose oglądające telewizję. Poszłam z Harrym na górę. Leżeliśmy wtuleni w siebie, świadomość tego, że mam go przy sobie była wspaniała.

Świetny rozdział : 3
OdpowiedzUsuńJejuś, gdybym powiedzmy ja miała takie życia jak ta dziewczyna to bym się popłakała *____*
Ludzi piszą jej że ją nienawidzą. A do tego bałabym się cokolwiek powiedzieć bo mogłabym zaszkodzić karierze mojemu chłopakowi.
Takie życie byłoby straszne X D
Podoba mi się jak piszesz to opowiadanie . : )
Czekam na next . ;D
taa.. no, ale wiesz. Jakbyś go kochała to nie liczyło by się nic więcej ;)
UsuńNo jeszcze jeden koment i dodam :)
Dziękuję <3 Ty mnie chyba najbardziej motywujesz :)
widać że masz troche więcej czytających niż jak pisałaś ba tt że 1 ;D
OdpowiedzUsuńTeraz tak, wcześniej było o wiele mniej ;d
Usuńświetny rozdiał ;D
OdpowiedzUsuńsory że z anonima ale niechce mi sie logować <3
dziękuję ;)
Usuńnie moge sie doczekać co będzie ddalej z tymi jej koleżankami ;D napisz coś baaaaaaardzzzzzzzooooooo ciekawego ;*
OdpowiedzUsuńPostaram się ;)
Usuńno jest 5, a teraz dodaj ;p
OdpowiedzUsuń